Rafał Wojasiński: Mój mąż
Nie wiedziałam, że tu będę. Siedzę czasami przy oknie, a czasami przy stole i piję herbatę. Tak mogą minąć nawet dwie godziny. Nie trzeba mnie pytać, dlaczego trafiłam w takie miejsce. Tu nie jest źle. Jest dużo słońca. Wydaje mi się, że byłam w wielu miastach, ale nigdzie nie ma na rynku tyle słońca. A mnie trudno zadowolić. Zbyt wiele rzeczy na świecie wydaje mi się smutne, zbyt wiele.
Dzisiaj się cieszę, że wiele rzeczy mi się w życiu nie udało. Mam jasność, że to były głupoty. Dobrze mieć taką jasność. Read More

