25 Paź

Tadeusz Lewandowski: Łagodna skóra Teneryfy

fragment powieści

21 września, 20.30, La Laguna, Teneryfa, „Pod uśmiechniętym grubasem”
Białe stoliki. Purpurowe obicia krzesełek. Zajęte ledwie dwa miejsca z dziesięciu. Ja zająłem trzecie, w rogu od ulicy.
W niewielkim ogródku przed maluteńkim lokalem usytuowanym na parterze dwupiętrowej kamieniczki z oknami o niebieskich framugach było prawie pusto. Cóż, zaczyna się właśnie pora, która w krajach południa sprzyja raczej obfitemu obiadowi niż konsumpcji deserów… Na Południu żyje się bardziej pod dyktando wschodów i zachodów
księżyca niż w przeźroczystym blasku słońca. Lodową słodycz i obroty namiętnych tang zlizuje się tutaj chętnie, ale znacznie bliżej północy. Read More

25 Paź

Małgorzata Karolina Piekarska: Léger bez wąsów, czyli czerwono mi

Rysuje by żyć. Takie ma się wrażenie oglądając prace Sabiny Samulskiej. Sama zresztą stworzyła cykl rysunków zatytułowanych „Rysuj, bo nie żyjesz”. I choć brzmi to jak rozkaz ma się jednak wrażenie, że jest stwierdzeniem faktu. Jak żyć bez rysowania? Samulska na pewno nie może. Sama zresztą powiedziała: „Plastyczność obrazu ma swoje granice tylko w wyobraźni. Kiedy to sobie uświadomiłam, moja droga stała się prosta. Widzę, więc rysuję, ilustruję, plakatuję, a przede wszystkim jestem artystką”. Read More