20 Lip

Kazimierz Nowosielski. Poezja

W sztuce
Jakbyśmy się bali
już prawdy o sobie

czyn żaden ni troska
nie idzie za słowem

nowy rodzaj piękna
nam w sercach zagościł:

sztuka in vitro
czyli – bez miłości

 

Finis Poloniae
Finis Poloniae!
– tak kończy się święto

ale już inne
duch ziemi rozgłasza:

Barabasz królem!
Chcemy Barabasza!

 

Miary i kary
W mojej ojczyźnie
wirtualne światy;
brudy i trudy
na tej samej szali.

Mówiła mi matka:
tak jak świat ten stary
kiedy nie ma miary
– to i nie ma kary.

 

Szczęście
Jest szczęście
z bardzo wysoka
dane

i szczęście
które też trzeba
wyklęczeć

 

Z dystychów
Trochę boli dusza
gdy łamanie w kościach

Sny na pograniczu
jawy i nicości

Kilka myśli na zaczyn
zwyczajnych czynności

– a domu tyle
ile Bóg zagościł

 

Oczekiwanie
Może choć raz
i bez powodów

kartka na stole
i wiersz na niej

z odblasków nieba
kromka chleba

ziemia pod śniegiem
czeka wiosny

furtka w ogrodzie
i dwie sosny

i wiersz co miał być
o miłości