15 Wrz

Piotr Wojciechowski: MÓZG JURODIWEJ

Adriana Szymańska, Ta inna ja, Podkarpacki Instytut Książki i Marketingu

Adriana Szymańska „Ta inna ja”. Przeczytałem pośpiesznie. Czytałem wściekle i sam nie wiem czy dlatego, aby mieć tę lekturę poza sobą, w końcu poza sobą, czy dlatego, że byłem ciekaw, co dalej, jakie jeszcze wilcze doły dla myśli wykopie autorka w labiryntach swojego mózgu, jakimi jeszcze zamaskuje je girlandami mądrych cytatów, aktów strzelistych i poetycznych opisów. Chwalę to w rozmowach, wydziwiam, narzekam, namawiam aby czytali, ostrzegam, aby nie zaczynać, a sam nie do końca wiem, co to za książka, ten gruby tom prozy napisany przez świetną poetkę. Melodramat medyczny, pierwszy tej klasy od czasu ”Zazdrości i medycyny” Michała Choromańskiego, a może esej rozprawiający o szaleństwie, księga prorocka katolickiego New Age? Read More

15 Wrz

Zofia Krzywicka: Duch Opowieści

Jerzy Pilch, Marsz Polonia, Świat Książki

Akcja ostatniej książki Pilcha rozpoczyna się  w dniu pięćdziesiątych drugich urodzin bohatera, owładniętego chęcią sprawienia sobie z tej okazji intensywnego prezentu w postaci atrakcyjnej dziewczyny lekko przed trzydziestką. Zamiar przeżycia erotycznej przygody urodzinowej spokrewnia go z narratorem, przywoływanej w powieści, Rzeczy o mych smutnych kurwach Marqueza, który podobne pragnienia wyrażał w dniu swej dziewięćdziesiątej rocznicy.
Opowieść o miłosnych łowach, a raczej o zamiarze skutecznego ich przeprowadzenia, piętrzy się jednak i rozrasta. Stopniowo zagarnia w siebie coraz bardziej różnorodne elementy. Read More

15 Wrz

Dariusz Dziurzyński: Absolutorium z poezji

Tomasz Pietrzak, Stany skupienia, Seria Poetycka SŻP Pisma Literackiego „Red.”

Nowy tomik wierszy Tomasza Pietrzaka opisuje doświadczenia związane z chorobą i poczuciem jednostkowej śmiertelności. Centralnym tematem tego zbioru jest problem bliskości śmierci i przemijania, przedstawiony w kategoriach autobiograficznych oraz poetycko-kulturowych. Po jednej stronie wspomnienia kuracji nowotworowej (cykl Z dziennika absolwenta Szpitala św. Peregryna), po drugiej stylizacje i apokryficzne dopowiedzenia rozpięte na kanwie twórczości m.in.: Sylwii Plath oraz Jacka Dehnela (cykl Ujęcia). Wiersze ze Stanów skupienia, oscylujące pomiędzy biegunami indywidualnego doświadczenia i wartości literackich, warunkują podwójną lekturę opartą na prywatności i intertekstualności. Read More

15 Wrz

Wojciech Kaliszewski: Poetom niebo spada na głowę

Krzysztof Karasek, Autostrady i konie, Czytelnik

Lekkość szybowania zdaje się porywać wiersze Karaska tam, gdzie czas zatrzymuje jakby w bezruchu, osiągając punkt absolutnego trwania. Do tego dochodzi jeszcze obecność niezwykłego światła, czy wręcz świetlistości, która potrafi z  rzeczy wydobyć i przybliżyć do oczu patrzącego każdy najdrobniejszy nawet szczegół. W tym miejscu następuje zrozumienie i pogodzenie, które – niczym łaska – spływa ostatecznie na człowieka. Tutaj widać także całą złożoność i zarazem nietrwałość człowieczej struktury: Read More

15 Wrz

Piotr Wojciechowski: Kratofanie – objawienia mocy

    Pędzą miastem motocykliści, z rykiem  silników wyprzedzają stada aut, wyrywają się na światłach jak goniące żer drapieżnie ptaki. Harleye, Yamachy, Hondy, Kawasaki błyszczą niklami i lakierem, niosą kosmitów w potężnych przyłbicach, kanciastych kombinezonach, czasem z przyklejoną do pleców kosmitką. Co za potęga! Co za objawienie kasty wspanialców, nietzscheańskich nadludzi nowej generacji. Wola mocy wyraża się nie tylko mocą silników, również pogardą dla instynktu samozachowczego. Read More

15 Wrz

Jerzy Górzański: Posiedzenie

Przyszli (a może przyszło) do nas hrabiostwo, żeby rozproszyć plebejską nudę. Naszą nudę z dziada pradziada.
– No to siadajcie – zaprasza żona.
No to siadają.
– A co tam u was? Rewindykujecie? – pytam.
Hrabina na to:
– Rewindykujemy, na miłość boską.
Hrabia na to:
– Odzyskujemy raczej, co nasze, a co było wasze.
No to my milczymy. Bo nasze rzeczywiście było nie nasze, tylko wspólne, kolektywne. Za komuny. Read More

15 Wrz

Małgorzata Karolina Piekarska: Kopiowanie świata mnie nie interesuje. Wystawa grafiki i malarstwa Magdy Dukaczewskiej

Malarzem zostaje się albo z przypadku albo jest się nim od urodzenia. U Magdy Dukaczewskiej to nie przypadek. Rysowanie i malowanie pociągało ją od zawsze. Dlatego już w ostatnich latach szkoły podstawowej postanowiła wybrać liceum im. Cervantesa, a w nim klasę plastyczną. Naturalne było, że po liceum przyjdzie czas na studia na Akademii Sztuk Pięknych. Najpierw długo myślała o rzeźbie, potem przez jakiś czas o malarstwie, wreszcie wybrała grafikę i… odnalazła w niej siebie. Lubi pokazywać swój świat i swoją wizję tego, co ją otacza. Kopiowanie rzeczywistości nie jest już dla niej tak interesujące. To dlatego zawsze przedstawia świat w swojej autorskiej wersji. Read More